Jak bezpiecznie wrócić autem z wakacji? Ergo Hestia rekomenduje

Teaser

Wracasz z urlopu w piątek lub sobotę? Bardziej obawiasz się jeździć w deszczu niż w słoneczny dzień? Zdarza Ci się prowadzić w klapkach? Jeśli odpowiedziałeś twierdząco na jedno z tych pytań, możesz być w grupie kierowców bardziej narażonych na wypadek. Ergo Hestia rekomenduje, jak bezpiecznie wrócić autem z urlopu.

Wakacje i wczesna jesień to czas, kiedy jesteśmy najbardziej narażeni na wypadek  drogowy. Na drodze zawsze śmiertelnie groźne są alkohol i brawura. Ale również zmęczenie, nieprawidłowe obuwie czy oślepienie słońcem – to ważne, a często niedoceniane przez kierowców czynniki, które mogą doprowadzic do wypadku.

Jak wynika z danych Policji (raport za cały 2012 r.), nawet 63 proc. wypadków wydarza się w słoneczny dzień, przy dobrej pogodzie. Tylko kierowcy oślepieni słońcem w całym ubiegłym roku spowodowali ponad 700 wypadków – to średnio dwie kolizje każdego dnia roku!

- Nie zawsze pamiętamy, by zabrać ze sobą okulary przeciwsłoneczne w długą trasę, często bagatelizujemy zmęczenie. To nieoczywiste przyczyny wypadków, ale w drodze powrotnej z wakacji, powinniśmy o nich szczególnie pamiętać – mówi Mariusz Glaza z Ergo Hestii.

Dlatego eksperci Ergo Hestii opracowali krótką listę porad, która pomoże zmniejszyć ryzyko wypadku – przed ruszeniem w drogę warto sprawdzić, czy nie zapomnieliśmy o istotnych szczegółach.

1.      Przygotuj auto

Wielu kierowców twierdzi, że jeździ sprawnym autem. Czy tak jest naprawdę? Przed wyruszeniem w trasę, sprawdź na wszelki wypadek:

  • żarówki. Na autostradzie brak światła znacznie zwiększa możliwość wypadku (nie zapomnij o kierunkowskazach).
  • opony. Sprawdź ich ciśnienie (w książce auta są dane o rekomendowanym ciśnieniu) i bieżnik. Dopompowane opony to nie tylko bardziej przyczepne auto, ale też komfortowa jazda.
  • poziom płynu w chłodnicy i oleju. Zadbaj też o płyn do spryskiwaczy i skontroluj stan wycieraczek.

Planując drogę, warto przeanalizować trasę pod kątem objazdów i utrudnień: pomocny jest tutaj np. aktualizowany Serwis dla Kierowców na stronie gddkia.gov.pl.

2.      Pakowanie

Wyruszając na urlop zwykle zabieramy ze sobą dużo bagażu. Zwróć uwagę czy wszystko, co znajduje się w aucie, będzie stabilne podczas hamowania.

- Najcięższe przedmioty należy umieścić na spodzie bagażnika, tak aby jak największą powierzchnią dotykały oparcia tylnej kanapy. Pozbądźmy się wszystkich przedmiotów z półki pod tylną szybą. Nawet pozornie niewinny parasol czy apteczka powodują poważne zagrożenie podczas kolizji – radzi Mariusz Glaza z Biura Likwidacji Szkód Ergo Hestii.

Warto zabezpieczyć też podręczne przedmioty wewnątrz auta, zwłaszcza butelki, które lubią wtoczyć się pod pedały kierowcy podczas gwałtownego hamowania.

3.      Odpowiedni strój

Latem nawet co czwarty kierowca (wśród kobiet nawet 40 proc.) przyznaje się do prowadzenia auta w klapkach lub japonkach. Dodatkowo kobiety często decydują się na jazdę w butach na wysokim obcasie lub koturnie. Takie obuwie utrudnia hamowanie i bywa przyczyną wypadku.

Jeżeli lubisz takie buty, najlepiej mieć w aucie dodatkową parę butów sportowych na równej i niezbyt śliskiej podeszwie.

4.      Odpoczynek

Jeśli jesteś zmęczony, zrób przerwę. Zmęczenie zmniejsza naszą czujność i wydłuża czas reakcji. Badania wykazują, że zmęczeni kierowcy jadą mniej płynnie i często wykonują nagłe ruchy kierownicą.

W trakcie długiej podróży najlepiej co 2 godziny zrób sobie krótką przerwę i wykonaj kilka prostych ćwiczeń. Umów się także z pasażerami, że będziecie się zmieniać za kierownicą

- Jeśli jednak jesteś jedynym kierowcą, warto zaplanować postoje w bezpiecznych miejscach na krótkie drzemki. Już 20-30 minut snu pozwoli zregenerować siły i zwiększy koncentrację  – mówi Mariusz Glaza.

5.      Telefon, jedzenie, napoje

Uwaga! Jedzenie za kierownicą jest niemal tak samo niebezpieczne, jak używanie telefonów komórkowych. Kiedy jemy, sprawdzamy SMS w telefonie czy odkręcamy butelkę, przynajmniej na 3 sekundy spuszczamy oczy z drogi. Przy prędkości 100 km/h, auto może pokonać nawet do 100 metrów – bez naszej świadomości.

Dobre rozwiązanie to zestaw głośnomówiący do telefonu, a jeśli to możliwe – spakowanie telefonu do bagażu podręcznego tak, by nie kusiło nas sprawdzenie nieodebranych połączeń.

Bezpiecznej podróży!

 

***

Informacje o Grupie Ergo Hestia

Tworzą ją trzy spółki ubezpieczeniowe: STU Ergo Hestia SA, STU na Życie Ergo Hestia SA oraz MTU Moje Towarzystwo Ubezpieczeń SA. Spółki Grupy oferują ubezpieczenia dla klientów indywidualnych w zakresie ochrony majątku i życia, a także dla przemysłu oraz małego i średniego biznesu. Prezesem Grupy jest Piotr M. Śliwicki.

W ubiegłym roku Grupie zaufało ponad 3,6 miliona klientów indywidualnych oraz firm reprezentujących mały i średni biznes, a także największe korporacje. Ubezpieczamy co drugą firmę z setki największych w Polsce. O dynamicznym rozwoju Grupy świadczy fakt, że co 13 sekund wystawiana jest nowa polisa ubezpieczeniowa. Co minutę podejmujemy decyzję o wypłacie odszkodowania.

Głównym akcjonariuszem Grupy Ergo Hestia jest międzynarodowy koncern ubezpieczeniowy Ergo Versicherungsgruppe, należący do największego globalnego reasekuratora, Munich Re.

Źródło Hestia SA. Dostarczył netPR.pl
Authors

Related posts

Top